Drodzy Odbiorcy!2010-07-12Opinie prosimy przesyłać na adres naukawpolsce@pap.pl (w temacie: SERWIS-OPINIE) Redakcja Jesienny dzień w Pałacu Letnim i Ogrodzie Cesarskim w Pekinie. Pałac i Ogród są wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego ludzkości. Lista zawiera nazwy obiektów objętych szczególną ochroną organizacji UNESCO ze względu na ich unikatową wartość historyczną bądź przyrodniczą. Źródło: PAP/EPA/ADRIAN BRADSHAW bsz
Konkurs "Popularyzator Nauki 2009" rozstrzygnięty!2009-12-15
Jesteśmy także na platformie Globile!2009-12-18Codzienną dawkę najciekawszych informacji z serwisu Nauka w Polsce znajdziesz na platformie "Globile".
Teraz możesz nas czytać także na wyświetlaczu swojego telefonu komórkowego! |
2009-03-19 00:57
Prof. Jania: maszyneria ocieplenia ruszyłaMaszyneria ocieplenia ruszyła. Nie da się w tej chwili zahamować szybszego ruchu lodowców i ich cielenia się - ostrzegał glacjolog z Uniwersytetu Śląskiego, prof. Jacek Jania podczas II Festiwalu Polarnego w podwarszawskim Izabelinie. Jak podkreślał podczas wykładu "Interakcja lodów polarnych z ocieplającym się klimatem Ziemi (w świetle najnowszych wyników badań)", cielenie - czyli odłamywanie się fragmentów lodowca, w wyniku którego powstają góry lodowe - podnosi poziom oceanu światowego z powodu wyporu wody przez lód, który tylko w 1/8 wystaje ponad powierzchnię wody. "Dopiero ostatnio uświadomiono sobie, że mechaniczne przemieszczanie mas lodu wpływa szybciej na podnoszenie poziomu oceanu światowego niż tylko jego topnienie" - powiedział glacjolog.Przypomniał, że pierwsze założenia dotyczące zmiany poziomu oceanu światowego zakładały, że poziom ten będzie wzrastał w tempie blisko sześciu metrów na 100 lat. Jednak - zauważył Jania - "najnowsze wyniki z końca ubiegłego roku mówią o predykcji (prognozowaniu-PAP) na koniec stulecia o metr, metr i 20 cm". "Zatem zdecydowanie lepiej (niż sześć metrów -PAP), ale równie groźnie dla wielu portów" - ocenił. Tezy o zmniejszaniu powierzchni lodowców, ich przyspieszonym ruchu oraz postępującym cieleniu potwierdzają badania polskich naukowców na stacji arktycznej w Horsundzie na Spitzbergenie. Od 1982 roku prowadzą oni stałe obserwacje położonego w pobliżu stacji lodowca Hansa. Z badań wynika, że lodowiec, którego grubość wynosi od ok. 100 do ok. 500 m, staje się z roku na rok coraz cieńszy. Najnowsze pomiary wykazują, że rocznie znika ok. półtorametrowa warstwa lodu. Każdego lata lodowiec badany przez Polaków "chudnie" o 26 mln m3 lodu. Z obserwacji polskich naukowców wynika również - dodał Jania - że w rejonie Svalbardu przybywa rocznie ok. 7,5 km3 gór lodowych, co ma przełożenie na wzrost poziomu oceanu światowego. Zaznaczył, że również zmniejszanie się powierzchni pokrytej przez śnieg i lód będzie przyspieszać globalne ocieplenie. Dodał, że przyczyną takiego procesu są zmiany w zdolności powierzchni Ziemi do odbijania promieniowania krótkofalowego. Jak wyjaśnił, powierzchnia morza lub np. lasu odbija tylko kilkanaście procent promieniowania, natomiast lód bądź śnieg pochłaniają znacznie mniej promieniowania - jedynie kilka do kilkunastu procent i dzięki temu Ziemia nie ulega zbytniemu ogrzaniu. Jania podkreślił, że ogromne znaczenia dla topnienia pokrywy lodowej ma przemieszczanie się ciepłych mas wodnych z Atlantyku na północ. Dodał, że informacje o tym procesie są dostępne dzięki badaniom prowadzonym przez polski jacht badawczy Oceania. Zdaniem profesora, właśnie takie procesy jak postępujące globalne ocieplenie czy zmiany w cyrkulacji wód oceanicznych tworzą sprzężenie zwrotne napędzające topnienie pokrywy lodowej zarówno na półkuli północnej jak i południowej. Naukowiec zaznaczył, że większość przedstawionych przez niego wyników są to wyniki badań prowadzonych w ramach IV Międzynarodowego Roku Polarnego. Jego zdaniem, było to "największe w historii przedsięwzięcie naukowe na świecie, w które zaangażowano 64 kraje, w tym Polskę, i ponad 10 tys. uczonych". PAP - Nauka w Polsce, Wojciech Jabłoński agt/
Na razie brak komentarzy.
Dodaj komentarz.
Nauka jest jak niezmierne morze. Im więcej jej pijesz, tym bardziej jesteś spragniony. Stefan Żeromski
|
Serwis finansowany przez
Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego J. Burke "Przyczyny i skutki. Niezwykłe początki współczesnego świata"2010-09-03Co mają ze sobą wspólnego atak na Trypolis i paluszki rybne, mistyfikacja literacka i transplantacja organów, bitwa pod Trafalgarem i laser, butelka lejdejska i folia do żywności lub też sanskryt i cybernetyka? Odpowiedzi m.in. na takie pytania szuka James Burke w książce "Przyczyny i skutki. Niezwykłe początki współczesnego świata". Publikacja ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka. Raport: w Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie2010-02-04W Polsce na powszechne czesne jest za wcześnie - uważają eksperci z Ernst & Young i Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Proponują utrzymanie podziału na studentów płacących za naukę oraz tych, których studia są finansowane z budżetu państwa. Przedstawiony w środę raport "Strategia rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce do 2020 r." powstał na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Koszt projektu strategii wynosi ok. 1,7 mln zł. Wspólnie z projektem strategii autorstwa rektorów uczelni, ma być podstawą dalszych i bardziej pogłębionych zmian w szkolnictwie wyższym.
|
Dzień otwarty w Kampinoskim Parku Narodowym ...   
WWF zaprasza do "ryków" na rzecz tygrysów ...   
Detektor WASA pomoże wyjaśnić tajemnicę istnienia materii ...   
Bąbelkowe obrazy - nowy eksponat w Centrum Nauki Kopernik ...   
Szybka diagnoza chorób oczu ...